Domowa GRECJA Santorini: Przeżyj zachód słońca w miasteczku Oia

Santorini: Przeżyj zachód słońca w miasteczku Oia

przez Greg z filmowe podróże

Miasteczko Oia

Oia (wymawia się to ’Ija’) jest jednym z najbardziej znanych miasteczek na Santorini. Znajduje się na północnym krańcu wyspy około 10 km od stołecznej Thiry. Miejscowość leży na szczycie klifu i oferuje naprawdę spektakularny widok na wyspę Thirassia i wulkaniczne stożki Nea i Palea Kameni.
Leżąca na uboczu wyspy Santoryn Oia jest znana na całym świecie ze względu na swój spokojny charakter. Z tradycyjnymi malowanymi na biało domami w wąskich uliczkach, niebieskimi kopułami kościółków i małymi werandami jest też wioską urzekająco piękną i bardzo malowniczą. Widok na wulkan tutaj nie jest tutaj tak imponujący jak z najwyższej, środkowej części kaldery wyspy Santorini, ale wciąż robi wrażenie.

Coś o…

Przy wjeździe do osady z prawej strony znajdują się parkingi (kilka darmowych), gdzie możemy zostawić swój pojazd by cieszyć się spacerem po krętych ścieżkach. Najbardziej ruchliwym obszarem Oia jest szeroki pieszy deptak biegnący przez centrum. Znajdziemy tu wiele kawiarni, tawern i sklepów z pamiątkami. Wielu wszelakiej maści artystów zakochało się w tej okolicy i osiedliło tutaj. Z tego powodu widzimy tu wiele galerii sztuki.
Oia ma również swoją plażę – Armenis oraz mały port rybacki Ammoudi, do którego możemy dostać się pokonując coś około 300-u kamiennych stopni. Stamtąd małe łodzie kursują na niedaleką wyspę Thirassia.

Jednak główną atrakcją Oia jest (podobno)  fantastyczny zachód słońca.  Każdego dnia późnym popołudniem tłumy ludzi zbierają się tu w kilku punktach miasteczka by obserwować/filmować/fotografować* (*niepotrzebne skreślić) to zjawisko.

 

No to sprawdźmy

Stwierdziliśmy że sprawę trzeba obadać osobiście i z naszej bazy (o tym TUTAJ) w Imerovigli pojechaliśmy do Oia. Kręta, czasem dość stroma droga jest niezwykle ciekawa. Możemy tu w przekroju zobaczyć całą historię Santorini. Złoża różnokolorowych popiołów wulkanicznych i ogromne lawowe bloki skalne zalegają po obu stronach trasy. Robią wrażenie. Tylko nasz biedny quadzik miał ciężko. Chwilami ledwo dawał radę pod górę.
Ale warto było. Warto było poczekać aż wielka słoneczna kula zlezie do morza. Utonie, zniknie tuż u wybrzeży Santorini. Warto było przeżyć to oczekiwanie z wszystkimi tymi podekscytowanymi ludźmi. Fajna sprawa. Naprawdę.

Oia

Wszyscy zamarli w oczekiwaniu…

Oia

Coraz więcej ludzi i więcej…

Oia

Początkowo słońce jest jeszcze wysoko…

Oia

…po chwili zaczyna schodzić niżej i niżej…

Oia

Światło wiruje, skala barw zaczyna się zmieniać…

Oia

…a potem robi się już całkiem niesamowicie pięknie

Wpisy powiązane

Nie bój się skomentować: