Domowa IRLANDIA Gwiezdne Wojny Epizod VII: Skellig Michael

Gwiezdne Wojny Epizod VII: Skellig Michael

przez Greg z filmowe podróże

Wyspy Skellig

Skellig Michael to grupa kilku skalistych wysp leżących na Oceanie Atlantyckim około 13 kilometrów od wybrzeża hrabstwa Kerry w Irlandii.
Dwie największe z nich to Wielki Skellig (Great Skellig) i Mały Kamienny Skellig (Little Rock Skellig). Obydwie wyspy stanowią rezerwat przyrody. Mniejsza z nich jest niezamieszkana i jest siedliskiem kilkudziesięciu gatunków ptaków morskich. Na tej większej znajduje się założony już w VII wieku klasztor poświęcony Św. Michałowi.

Podejście na szczyt

Wielki Skellig to właściwie dwa spiczaste skalne szczyty wystające ponad fale oceanu. Na jednym z nich, na wysokości prawie 200 m.n.p.m. powstał rzeczony klasztor.
Całość jest raczej trudno dostępna. Z przystani prowadzą 3 drogi. Jedną z nich, wiodącą wzdłuż wąskiej półki skalnej, dochodzimy do rozległej polany. Stąd trasa pnie się prawie pionowo pod górę. By dotrzeć do klasztoru musimy pokonać kilka tysięcy, często śliskich i niestabilnych, kamiennych stopni. Część z nich jest wykuta w skale, reszta to płytki z płaskiego kamienia. Należy iść bardzo uważnie i powoli. I raczej nie zatrzymywać się na pochyłościach. Okazuje się że wzięcie ze sobą kijków do łażenia było doskonałym pomysłem.
Chwilami jest dość niebezpiecznie, ale jakoś udaje się nam dotrzeć na górę.

Spod wąskiego przesmyku stanowiącego wejście do klasztoru mamy szeroką panoramę na Atlantyk. Widać też drugą z Wysp Skellig. WoW!

Chwilami jest dość niebezpiecznie, ale jakoś udaje się nam dotrzeć na górę.

Klasztor Św Michała

Całość nie przypomina w niczym klasycznych średniowiecznych zabudowań klasztornych jakie sobie zwykle wyobrażamy. Wszystko zbudowane jest z kamienia. Większość budynków ma kształt wielkich brzuchatych uli. Są tu cele dla mnichów, kościół, oratoria do modlitwy, zbiorniki na wodę, kuchnia, magazyn, latryna i cmentarz. A wszystko okalają mury grube miejscami na ponad metr. Na tarasach leżą ogromne płyty i stoją kamienne krzyże. Podobno klasztor był zamieszkany przez ponad 600 lat. Potem został opuszczony, jednak wciąż był pod opieką mnichów z Ballinskelligs na stałym lądzie. Przez wieki stał się celem pielgrzymek wiernych i jest nim do dziś.*

Ptaszory

Jedną w niewątpliwych atrakcji Wysp Skellig są siedliska ptaków. Występuje ich tu coś około 30 gatunków. Niektóre z nich gniazdują tu w skupiskach największych na planecie. Mogliśmy to zobaczyć przepływając powoli koło Małej Kamiennej Skellig.
Nam najbardziej do gustu przypadły maskonury. Nazywamy je z angielska ‘puffinami’, bo nazwa polska wydaje nam się zbyt nadęta jak na tak uroczego ptaszorka. Jest ich tu całe mnóstwo. Gniazdują dosłownie wszędzie. Siedzą w każdej dziurze, załamaniu skały i pod kępkami trawy. Są towarzyskie i nie bardzo boją się ludzi. Trzeba tylko uważać, bo gdy taki puffin wypadnie znienacka z ukrycia, można się nieźle przestraszyć. A nagły upadek na stromej skalnej ścieżce może zakończyć się dość fatalnie.

Gwiezdne Wojny Epizod VII: Skellig Michael

A my znów podążamy śladami naszych filmowych bohaterów: Mało kto wie że w jednej z finałowych scen super sagi „Gwiezdne Wojny: Epizod VII Przebudzenie Mocy”** pojawia się wyspa Skellig Michael.
No i nic dziwnego, bo ogromne rumowisko spiczastych, poszarpanych skał jakim są te wyspy robi wręcz nieziemskie wrażenie. Cały czas czujemy się jak przeniesieni w inny, obcy świat.

*) Wracając do przystani, przy samej bramie klasztoru spotkaliśmy idącą nam na spotkanie wspierającą się na kulach samotną starszą panią. Okazało się że to 88-mio letnia Angielka która pomimo niepełnosprawności przyszła tu z pielgrzymką w intencji chorego syna. Byliśmy naprawdę pod wrażeniem. Życzyliśmy jej wszystkiego dobrego i wyjaśniliśmy że już prawie dotarła do celu.

**) Kwestia zezwolenia dla LucasFilm na filmowanie na terenie rezerwatu przyrody Skellig Michael doprowadziła w Irlandii do wielu kontrowersji. Pozwolono bowiem ekipom filmowym na dwukrotny wstęp do rezerwatu pomimo negatywnych opinii ze strony UNESCO oraz organizacji BirdWatch Ireland. Cóż, pieniążki, pieniążki…

CIEKAWOSTKI:

– Skellig Michael znajduje się od 1996 roku na liście światowego dziedzictwa kulturowego UNESCO

– z powodu swej wartości archeologicznej wyspy są irlandzkim pomnikiem narodowym (Irish National Monument)

– ze względu na miejsca lęgowe i kolonie ptaków są też rezerwatem przyrody

– oficjalna nazwa wysp to od 2012 roku: Sceilg Mhichíl


INFO PRAKTYCZNE:

– na Wyspy Skellig Michael można dotrzeć motorową łodzią rybacką z Derrynane, Portmagee lub z Ballinskelligs Pier. My wybraliśmy tę ostatnią przystań, bo było nam tu najbliżej. Poza tym powiedziano nam że łodzie stąd odpływające są największe (= najmniej „bujające” a Pimpa nie lubi bujania na wodzie…).
Przeprawa trwa od 2 do 2.5h. Koszt to około €40 – €45 w obie strony.

– jeśli ktoś ma problemy z chorobą lokomocyjną, trzeba na godzinę przed odpłynięciem łodzi łyknąć tabletkę. Bo kawałek od brzegu zaczyna nieźle kolebać. To jest Atlantyk a nie jezioro pod Mrągowem…

– wstęp na Skellig Michael jest już zupełnie bezpłatny, wliczony w cenę przeprawy. Jednak warto wiedzieć że dziennie na teren rezerwatu może wejść tylko 180 osób, więc trzeba wcześniej zarezerwować sobie miejsce na łodzi (najlepiej telefonicznie).

– na wyspach, na przystani w Jaskini Ślepca (Blind Man’s Cove) 🙂 przejmie nas sympatyczny darmowy Pan Przewodnik który opowie coś niecoś o historii i geografii Skellig Michael. Wyjaśni nam którą drogą mamy się udać do klasztoru i jak uniknąć wypadku przy pokonywaniu stromych kamiennych stopni i schodków. Poprosi by filmować i fotografować tylko w miejscach bezpiecznych a nie w czasie podejścia stromizną stoku góry.

– pogoda bywa tu bardzo zmienna. Najczęściej jest pochmurno i bardzo, bardzo wietrznie. Czasem pokropi lodowaty deszcz. Pamiętajcie więc o ciepłych swetrach i kurtkach przeciwdeszczowych.

– wskazane jest też odpowiednie obuwie. Najlepiej weźcie popularne traperki, czasem zwane „glanami”. Usztywniony staw skokowy pozwoli na przyjemną wspinaczkę i uchroni Was przed kontuzją.

– na wyspie nie ma żadnych udogodnień, bo to rezerwat ścisły. Nie ma nawet toalet (podobno są w budowie). Warto też wcześniej zaopatrzyć się w jakieś kanapki i napoje.

 

My byliśmy bardzo zadowoleni z oferty tej firmy:

Ballinskelligs Boats, Ballinskelligs, Co. Kerry, Ireland
Tel: +353 (0)86 417 6612
http://skelligboats.com/

 

Powodzenia!


I jak Wam się podobają Wyspy Skellig Michael? Prawda że są fascynujące? A może byliście już w podobnym miejscu?

Wpisy powiązane

Nie bój się skomentować: