Domowa ANGLIA Mała Szwajcaria czyli Lynton i Lynmouth

Mała Szwajcaria czyli Lynton i Lynmouth

Mała Szwajcaria czyli Lynton i Lynmouth

Mało kto poza mieszkańcami Wielkiej Brytanii wie że jest na Wyspach okolica którą mieszkańcy (od ponad 200 lat) zwą Małą Szwajcarią.

Lynton i Lynmouth

Pierwszy raz usłyszeliśmy o tym od Petra, pewnego zaprzyjaźnionego Czecha. Gdy przy kawie snuliśmy plany na weekend opowiedział nam o krainie zwanej Little Switzerland. Był zachwycony tamtejszymi widokami, wyjątkowo spokojną okolicą i ilością tras spacerowych wiodących w różnych kierunkach. Petr pokazał nam też kilka zdjęć i to przeważyło: Postanowiliśmy wrzucić torby do auta i obcykać sobie tę angielską Szwajcarię z bliska.

Gdzie to jest?

Mówimy tu o pasie wybrzeża w okolicy miejscowości Lynton i Lynmouth. Miasteczka te znajdują się na  obrzeżach Parku Narodowego Exmoor w hrabstwie Devon . Są niezwykle malowniczo położone – jedno na szczycie, drugie u podnóża stromego klifu. Znajdują się nad Kanałem Bristolskim prawie ‘na przeciwko’ miasta Swansea. Okolica, od ponad 200 lat jest popularna głównie w środowisku pisarzy i malarzy. Geografią i klimatem podobno przypomina rejon Jeziora Genewskiego i właśnie temu zawdzięcza swą nazwę.

Już widać cel naszej podróży

Lynton

Lynton to właściwie tylko jedna szeroka aleja i kilku przylegających do niej uliczek. Miasteczko przypomina typową XIX-to wieczną stateczną miejscowość zdrojową. Stare, często po części drewniane wille wyglądają na gotowe na przyjęcie najazdu kuracjuszy. Będące w prawie każdym ogrodzie, oszklone altany i otwarte tarasy wydają się zapraszać by usiąść w cieniu starych wiązów. Całości dopełnia dość senna atmosfera. Pierwsza myśl to to że chciałoby się tutaj mieszkać.

Nasza 'Villa' (na 3 dni)

Lynmouth

By zobaczyć Lynmouth trzeba podejść do urwiska i wychylić głowę. To niewielka wioseczka przycupniętą w cieniu wysokiego na ponad 200 metrów klifu. Spotykają się tu dwa ramiona rzeki Lyn które w swym ujściu tworzą coś jakby mały naturalny port. Jest on bazą wypadową dla paru kotwiczących tu kutrów. Jak się póżniej dowiedzieliśmy (i zobaczyliśmy) to flota poławiaczy wszelakich skorupiaków. (Ta lokalna sałatka ze świeżych krewetek w śmietanowym sosiku była wprost niesamowita, mniam!)

Trasa spacerowa

Dolina Skał

Tu zaczyna się bardzo malownicza ścieżka wiodąca aż do miejsca nazwanego  Doliną Skał  (Valley of the Rocks). Trasa biegnie najpierw wybrzeżem wzdłùż kamienistej Drzewiastej Zatoki (Woody Bay), potem wąską ścieżką pnie się na szczyt klifu. Po drodze zatrzymują nas naprawdę spektakularne widoki. Ostatecznie docieramy do Skalnej Doliny. Jest to grupa pagórków i formacji skalnych wznosząca się na ponad 115 metrów. Okolica słynie z wielkiej ilości znajdowanych tu skamielin i dlatego stanowi popularną destynację turystyczną.

Początek trasy spacerowej
Drzewiasta Zatoka (Woody Bay)
Szlak biegnie raz w dół raz lekko pod górkę
Odpoczywamy chwilkę na słoneczku
Widoki są naprawdę ekstra
Już widać dolinę
Dolina Skał (Valley of the Rocks)
Teraz ścieżka prowadzi jakby w głąb lądu.
Wszędzie wokół panoszą się...
... jakieś większe i mniejsze zwierzaki
Po prawej Głowa Strażnika. Dla nas wygląda trochę jak Sfinks 😉
W dolinie jest mały pub w wiśniowym sadzie
Czas już wracać bo robi się późno...
... a niefajnie jest chodzić po klifach po ciemku.

Zatoczka Wringcliff Cove Bay

Stąd też można zejść nad sam brzeg morza do zatoczki Wringcliff Cove Bay. Jest to ukryta w cieniu klifu mała plaża do której dostęp mamy po pokonaniu bardzo stromych i krętych kamiennych stopni.

Zatoczka Wringcliff Cove Bay

Biorąc pod uwagę fakt że autostrady M4 i M5 nie należą do bardzo zatłoczonych i można tu dotrzeć z Londynu w parę godzin, Mała Szwajcaria jest jak najbardziej godną polecenia enklawą na weekendowy wypoczynek.


CIEKAWOSTKI:

Cała trasa spacerowa wzdłuż klifu to zaledwie jakieś 2 200 metrów w jedną stronę.

Pomiędzy Lynton a Lynmouth kursuje mająca ponad 100 lat kolejka Lynton & Lynmouth Cliff Railway. Jednak ‘kolejka’ i ‘kursuje’ to chyba nie są odpowiednie słowa. Bo są to tylko połączone liną 2 wagoniki jeżdżące wahadłowo w dół zbocza. Jednak rzeczą interesującą jest fakt że napędzane są one niezwykle pomysłowo. Porusza się je bowiem siłą… morskiej wody. Każdy z wagoników ma pod podłogą płaski zbiornik. I gdy znajduje się na szczycie, napełnia się go wodą. Resztę robi grawitacja: Sygnał dzwonka, zwolniony hamulec i buda toczy się z łoskotem w dół równocześnie wciągając swoją bliźniaczkę na szczyt. Po chwili role się zmieniają i następna grupa pasażerów może zjechać do portu. Genialnie proste.

Obecnie mieszka tutaj całkiem spora społeczność… Czechów. Język naszych południowych sąsiadów słyszy się praktycznie na każdym kroku.


Kolejka Lynton & Lynmouth Cliff Railway
Jesteśmy na górnej stacji kolejki 'wodnej'
Trak biegnie stromo w dół
Zjazd do Lynmouth trwa jakieś 2 minuty

A jak Wam się podoba Mała Szwajcaria? Marzycie czasem o jakimś cichym zakątku? A może to będzie Wasza następna destynacja?

Wpisy powiązane

Nie bój się skomentować: